Pierwsze wzmianki o ekipie ADŚ

Pożegnanie z rodziną, domem i życiem codziennym nie jest łatwe. Wszystkie codzienne wygody i strefa komfortu w której przebywamy jest doceniona, gdy ją tracimy. Dopiero w trudnych warunkach poznajemy siebie i to na co nas stać! To jest właśnie to co różni podróżnika od turysty.

A jakby tak rzucić wszystko i pojechać dookoła świata? Pierwszy raz to pytanie z moich ust padło w Iranie w kierunku Termometra, którego tam właśnie poznałem. Tłumaczenie celnikowi jak ma nam wyrobić wizę, na granicy Iracko-Irańskiej, przekraczanie granicy Tucecko-Irackiej wirtualnym samochodem na piechotę („Nie da się jej przekroczyć na piechotę! Nie przejdziecie!”) czy zwykła shisha z tubylcami w parku. Te i wiele innych przygód, których tam doświadczyliśmy, a także ludzie których poznaliśmy nie pozwalają nam siedzieć spokojnie w domu. Chcemy więcej!

W październiku ubiegłego roku moją przygodę opisała Iwona. Zapraszam do przeczytania!

Czytaj całość: „Świat na wyciągnięcie ręki” – Przegląd Olkuski